marca 18, 2018

Czy posłać 3 latka do przedszkola ?

          3 latek w przedszkolu to jest temat dość trudny nawet powiedziałabym, ze dość kontrowersyjny wystarczy wpisać taki temat w wyszukiwarkę i przejrzeć pierwsze z brzegu forum ile wywołuje on emocji. 

         12 marca w naszym mieście zaczęła się rekrutacja do przedszkola i na pewno spora część rodziców stoją przed znakiem zapytania czy posłać swojego 3 latka do przedszkola czy jeszcze poczekać? Oczywiście wiem, że wielu rodziców nie ma możliwość pozostać z dzieckiem w domu i już od dawna uczęszczają do żłobków czy przedszkoli. Ja miałam to szczęście lub może nie, bo zamknęłam się w domu w sumie na 6 lat, ale jestem z dzieciakami w domu i choć Józio chodził do przedszkola od 3 roku życia ( i nie obyło się bez błędów i kłopotów ale o tym może innym razem) nie wahaliśmy się czy zapisać Majkę do przedszkola czy nie. I ja wiem, że nie obędzie się bez chorowania jak i gdzieś w głębi siedzi mi to, iż może okazać się, że będzie kłopot z zostaniem to myślę, że to będzie dobra decyzja, bo: 

1. Maja nie ma kontaktu z rówieśnikami oczywiście gdzieś tam na placu zabaw spotyka dzieci w swoim wieku, ale tak nie ma kontaktu z dziećmi i nad tym chyba ubolewam najbardziej ( nie mam znajomych z dziećmi w takim wieku a też nie mam tych znajomych prawie w ogóle to przez to i dzieciaki cierpią. Niestety Józio też, ( ale to nie o tym) Widzimy jak Mai bardzo brakuje właśnie takiego kontaktu.
2. Nauczy się innych rzeczy niż ze mną w domu wiadomo dziecko od dziecka szybciej się uczy (tych złych też i na to również jestem przygotowana)
3. Będzie miała możliwość uczenia się bycia i zabaw w grupie 
4. Nie oszukujmy się w domu duża cześć rodziców wyręcza swoją pociechę w różnych czynnościach by było szybciej a w przedszkolu trzeba zrobić samemu. 
5. A taką, najbardziej dla mnie egoistyczną przesłanką do posłania jej do przedszkola jest, możliwość poszukania pracy i wyrwania się trochę z domu oczywiście nie będzie tak, ze 1 września pójdę już na cały dzień do pracy daje dobie jakiś czas by Maja się zaadaptowała .

      Oczywiście wiem, że są również minusy posłania dziecka do przedszkola jedna z takich, która przeraża nas rodziców jest chorowanie i mnie również to strasznie przeraża, bo wiem jak było z Józiem, ale myślę, że i z tym sobie poradzimy. 
     Nam pozostaje czekać na wyniki rekrutacji, ale mam nadzieję, że Maja się dostanie i od 1 września razem z Józiem pójdą do tego samego przedszkola. Józio do zerówki a Maja do maluchów. Uważamy z mężem że sobie świetnie poradzi i wyjdzie jej to tylko na dobre.

       A wy posyłacie swoje 3 latki do przedszkola? A może już uczęszczają i macie jakieś refleksję z tym związane bardzo chętnie się dowiem.

marca 08, 2018

KLAMKA ZAPADŁA.......

KLAMKA ZAPADŁA.......
     Zaznaczam, że jest to tylko wyrażenie mojej własnej opinii !
Choć staram się nie poruszać takich tematów to Tym razem nie mogę przejść koło tego obojętnie!
      Jakiś czas temu ukazał się w naszej lokalnej gazecie artykuł mówiący o tym iż planowane jest zamknięcie ( zawieszenie na 3 miesiące ) Oddziału Dziecięcego w Lublinieckim Szpitalu Powiatowym. Jako powód podane było zbyt duża liczba godzin i braki kadrowe . Oczywiście było tam również napisane o zawieszeniu itd. ale z tego co mi wiadomo klamka zapadła od 1 kwietnia 2018 roku nasza pediatria zostaje zamknięta na razie na 3 miesiące.
      Wiecie człowiek tak sobie siedzi w domu i myśli co będzie z jego dzieckiem gdy coś mu się stanie już nie mówię że nie mamy tu chirurgii dziecięcej nawet by założyć gips musimy jechać do Częstochowy co dla wielu z nas jest trudne bo nie posiadają auta i teraz też jeżeli będzie potrzebna hospitalizacja będziemy się tułać nie wiadomo gdzie. Ok jeżeli będzie coś poważonego jest szansa , że dowiezie nas tam pogotowie a co z dziećmi które takiego zagrożenia nie mają ?
Jest tu wiele pytań moim zdaniem dużo za dużo i jest to wszystko jak by robione po cichu, zamkną ludzie pogadają i będzie święty spokój bo co robią władze szpitala ? Tak dużo potrzeba czasu by dogadać się z lekarzami czy poszukać nowych ale dla mnie szarego obywatela jasne jest to , że wszystko rozchodzi się o PIENIĄDZE !!
     Wiecie czego  nie mogę zrozumieć przecież nasz oddział był naprawdę spoko, cudowna Pani Ordynator , miłe pielęgniarki moje dzieci były tam 3 razy i ja jestem zadowolona z opieki nad nimi itd. i z tego co wiem takich jak ja jest naprawdę bardzo dużo. Oczywiście nie zapominajmy, że jest to szpital pierwszego stopnia referencyjności na bardziej specjalistyczne leczenie trzeba udać się do bardziej wyspecjalizowanego szpitala . Oddział po remoncie wygląda bardzo dobrze i co nie szkoda tego wszystkiego tak zostawić na pastwę a kto nam zagwarantuje, że za 3 miesiące on znów będzie otwarty, przecież to nie jest wiadomo od wczoraj , że lekarze się skarżą bo skoro złożyli wypowiedzenia to musieli zrobić to jakiś czas temu i nie zrobili z tym nic to za kolejne 3 miesiące tez mogą nie zrobić !!!!! Ja jestem tym faktem naprawdę oburzona !!!!
Zastanawia mnie jeszcze jedno gdzie są władze naszego powiatu bo jakoś nie słychać by coś się działo w tej sprawie …...
     Wkurwia mnie ( przepraszam za słowo) , ze na kolejne siłownie na świeżym powietrzu są pieniądze na pożal się boże Bibliotek która notabene jest większa niż Biblioteki Narodowa w Warszawie i dziwnym trafem strasznie swym wyglądem przypomina Centrum handlowe a na pomoc w utrzymaniu Oddziału nie ma wsparcia.

       Jako mama i mieszkaniec Lublińca zastanawiam się co można z tym zrobić ? Nie wyobrażam sobie po prostu, że zostaniemy bez Oddziału pediatrycznego. Kochani rodzice może trzeba gdzieś to nagłośnić nie wiem ale wydaje mi się, że nie powinniśmy siedzie bezczynnie ?




marca 03, 2018

Wreszcie jest .......

Wreszcie jest .......
Rozglądając się dookoła jest wiele osób które już go mają , a jeszcze więcej chciało by go mieć, lecz nie każdy ma odwagę by to zrobić .
Od środy stałam się jego dumną posiadaczką, choć cała historia zaczęła się jakieś 10 lat temu kiedy  to pojawiła się pierwsza myśl o jego zrobieniu, i tak od minionej środy pięknie czerni się na moim przedramieniu. 
Część z wam miała okazje już go widzieć ale dziś przedstawiam go tak oficjalnie...
Tak jak napisałam wyżej marzyłam sobie o jego zrobieniu 10 lat i choć kiedyś był to zupełnie inny wzór  to wiadomo nie jest to najtańsza przyjemność i  zawsze były inne wydatki, potrzeby ale ostatecznie raz się żyje i to właśnie raz się żyje skłoniło mnie, że to jest idealny moment na jego zrobienie bo jak nie teraz to kiedy. Obiecałam sobie, że jak tylko wyniki badań będą bardzo dobre to nie będę czekać ani chwili dłużej szkoda czasu nasze życie jest za krótkie by tylko marzyć. I tak wieczorem tego samego dnia napisałam do chłopaków do studia ( oczywiście studio z polecenia wielu osób a też widziałam ich prace i wieloma jestem zachwycona).  
Dzień przed pojechaniem bałam się jak cholera w necie krąży masę opowieści jak to jest, jak to boli, często są to dość nieciekawe historie i jak że ja byłam miło zaskoczona całe studio zachowane w lekkim klimacie mroku (czernie, czerwienie) i choć ja jak wiadomo nie jestem typem gaduły to atmosfera tam panująca jest fantastyczna. W brew moim obawom nie bolało to aż tak bardzo.😃
Jedynie czego żałuję  to, ze nie zdobyłam się na odwagę by zapytać czy mogę porobić kilka zdjęć by wam pokazać jak tam jest.😌😕


Może mój tatuaż  nie jest jaki wielki i wyrafinowany, dla mnie jest najpiękniejszy na świecie z reszta nie jest on przypadkowy są tam imiona moich dzieci, piórko związane jest z moim mężem.  Ja jestem nim zachwycona i powiem wam tak w tajemnicy, że zaczęłam zbierać już na kolejny, ten również nie będzie jakiś wielki ja się nie widzę w takich na pół ręki ale też będzie dla mnie wyjątkowy... I mam nadzieje, że będzie wykonany już do końca tego roku oczywiście tez w tym studnio.
A tak naprawdę nie miałam okazji podziękować za jego wykonanie więc myślę, że jest to dobry moment by to zrobić i polecić wam to studio bo chłopaki robią naprawdę działa sztuki. 
Ja na pewno będę polecać ich studio.
 Dziękuję Vadimowi za jego wykonanie i całemu studiu Drakkar za naprawdę super atmosferę. 
Copyright © 2016 Świat Olki , Blogger